Dlaczego moje dzieci nie dostają prezentów za bycie grzecznym

Bądź grzeczna, bo Święty Mikołaj do Ciebie nie przyjdzie. Bądź grzeczny, bo Święty Mikołaj wszystko widzi i przyniesie Ci rózgę. A co to w ogóle oznacza „być grzecznym”?

Jeśli bycie grzecznym można określić jako bycie posłusznym rodzicowi, to nie ma na świecie dziecka, które można tak nazwać. Nie oszukujmy się. Każdemu, nawet najbardziej spokojnemu i współpracującemu dziecku zdarza się przynajmniej jeden dzień w roku, albo chociaż jeden epizod, w którym nie słucha rodziców. A jeśli sprzedamy dziecku historyjkę, że Święty Mikołaj wszystko widzi przez cały rok i w zależności od jego zachowania przynosi prezent albo rózgę to może się okazać, że prezentów nie zobaczą.

Moje dzieci nie dostają prezentów gwiazdkowych za bycie grzecznym. Dostają je nawet wtedy, gdy ich zachowanie zawiodło moje zaufanie. Nie obdarowuję ich słodyczami „w nagrodę” ani nie robię niespodzianek „na zachętę”. Uważam, że prezenty gwiazdkowe, mikołajkowe czy choinkowe, dzieci powinny dostawać tak po prostu – niezależnie od zachowania.

W naszej rodzinie dzieci dostają prezenty nie dlatego, że są grzeczne, ale dlatego, że je kochamy. I nie myślę tu o prezentach za miliony.

W minione mikołajkowe święto wstaliśmy jak co dzień – bardzo wcześnie. Dzieci od razu pobiegły do przedpokoju, żeby sprawdzić, czy w ich własnoręcznie wypucowanych bucikach ktoś ukrył małe niespodzianki. Pełne radości piszczały i śpiewały na zmianę. Udało nam się wynegocjować, żeby czekoladowe figurki zjadły po śniadaniu.

Śniadanie też było na słodko. Tego dnia postanowiliśmy z mężem, że to dzieci będą decydowały o wspólnym wolnym czasie oraz same wybiorą, co będziemy jedli. Ola z Mikołajem samodzielnie spałaszowały kanapki z dżemem truskawkowym a zaraz po nich – czekoladowe renifery.

Zaraz po śniadaniu dzieci zorganizowały zabawy z kocami. Przebierały się za duchy, bawiły się w piknik a na koniec zbudowały namiot z koców i krzeseł. Oczywiście we wszystkich zabawach uczestniczyliśmy całą rodziną. Z doświadczenia bycia mamą wiem, że jeśli spędzamy z dziećmi czas i obdarowujemy je przy tym swoją obecnością – są bardziej skłonne do współpracy i wypracowywania kompromisów.

Mamy taki rodzinny zwyczaj, że kiedy mój syn ucina sobie poobiednią drzemkę – ja albo mój mąż mamy czas z córką „sam na sam”. Taka mini randka, na której skupiamy się tylko na tej jednej konkretnej relacji z naszą Olą. Tym razem Ola poprosiła mnie, żebyśmy mogły zrobić piękne ozdoby, które będą mogły zdobić ją oraz jej pokój na zawsze. By spełnić mikołajkowe marzenie córki wykorzystałam zestaw koralików do prasowania La Manuli.

Koraliki do prasowania La Manuli posiadają szeroką gamę kolorów, ozdobionych brokatem a nawet świecących w ciemności. Każdy zestaw wyposażony jest w kilka podkładek ze wzorami do układania o różnych kształtach, dzięki czemu jednocześnie obrazki może układać rodzeństwo a nawet cała rodzina! Aby uwiecznić obrazek, wystarczy przykryć ułożony wzór pergaminem i przeprasować żelazkiem.

Dołączone akcesoria pozwalają wykorzystać obrazek do stworzenia broszki, breloczka lub zawieszki. Jest to bardzo dobry pomysł, aby dziecko mogło samodzielnie przygotować upominek bliskim. Podczas układania obrazków, dziecko rozwija wyobraźnię, ćwiczy koncentrację uwagi oraz motorykę małą. Praca manualna jaką wykonują dzieci podczas zabawy odgrywa bardzo dużą rolę szczególnie w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym.

Koraliki do prasowania La Manuli możesz kupić (TUTAJ).

Wszyscy lubimy spędzać czas w kuchni. I choć gotowanie z dziećmi na zdjęciach wygląda słodko i lukrowo – w rzeczywistości jest dla mnie dużym wyzwaniem. Mimo wszystko upiekliśmy pierniczki i wspólnie je ozdobiliśmy domowym królewskim lukrem.

Żeby nie było za słodko, po południu wybraliśmy się na długi spacer po starym mieście. Choć nie było śniegu, dzieci były zachwycone świątecznymi ozdobami.

Moc dawania bliskim prezentów a zwłaszcza dzieciom – daje nam dorosłym więcej szczęścia niż samo bycie obdarowywanym.

Wpis napisałam we współpracy z La Manuli.

Agnieszka Alicka

Jeśli artykuł Ci się spodobał – udostępnij!

Share: