Dom rodzinny

Jak wspominasz dom rodzinny? Jeśli masz rodzeństwo, to prawdopodobnie wasze wspomnienia będą się różnić.

Można wychować się w jednym domu, mieć tych samych rodziców, to samo rodzeństwo ale wspomnienia o rodzinie i relacjach będą zupełnie różne.

Pamiętamy to, co było silnie związane z naszymi emocjami. Wystarczyło wejść do jednego pokoju, gdzie przebywały skłócone osoby i czuć było ciężką atmosferę w powietrzu. Można też było poczuć czyjąś radość i miłość.

Każde dziecko chłonie emocje. Łatwo wyobrazić sobie emocje jako zapach. Każdy członek rodziny jest przesiąknięty emocjami – zapachami a wszyscy domownicy nasiąkają nimi żyjąc w jednym domu.

To wszystko dla dzieci

Żyjemy szybko a czasu mamy bardzo mało. Jesteśmy zapracowani, zaganiani. W domu ciągle coś się dzieje, coś się psuje, coś trzeba kupić, inną rzecz wymienić. Mamy mało czasu na swobodne spędzanie czasu ze sobą, na rozmowę, zabawę. Jesteśmy zestresowani codziennością, kredytami, obowiązkami w domu i w pracy.

Staramy się ze wszystkich sił, by naszym dzieciom było lepiej, niż nam. Każdy rodzic chce przecież dla swojego dziecka jak najlepiej, prawda? Zaspokajamy materialne potrzeby dzieci. Są czyste, najedzone, wyedukowane. Mają piękne ubrania, zabawki, sprzęty elektroniczne. Tylko ile jest nas samych w byciu z bliskimi? Czy będąc blisko dzieci potrafimy otworzyć się na kontakt  z nimi, zachwycać prostymi rzeczami, wyrażać podziw tym, co robią?

Dzieci zawsze nas obserwują

Rodzina jest pierwszym środowiskiem, w którym dziecko uczy się w zasadzie wszystkiego. Jak rodzice je postrzegają? Jak traktują siebie nawzajem? Jak ze sobą rozmawiają? Jak się kłócą? Jak rozwiązują problemy? Jak okazują emocje lub jak ich nie okazują? Jesteśmy różni, inaczej reagujemy, różnie sobie radzimy z problemami. Warto jednak pamiętać, że dzieci chłoną emocje jak gąbka wodę.

Dom rodzinny powinien kojarzyć się z bezpieczeństwem. Z miejscem, w którym ma się komfort bycia – bez stresu, bez napięć. W dużej mierze to my rodzice budujemy atmosferę domu rodzinnego dla naszych dzieci.

Jako rodzice jesteśmy pierwszymi, z których biorą wzorzec. Budujmy z nimi relację w sposób świadomy. Obdarzajmy je uwagą zawsze. Stawiajmy im granice i poszerzajmy wraz z rozwojem i możliwościami. Pozwalajmy im na swobodne wyrażanie emocji – bez krytyki, bez zakazów, bez obwiniania za płacz, gniew, złość, szaleńczą radość czy miłość. Pozwalajmy im swobodnie myśleć i wyrażać poglądy. Akceptujmy i przyjmujmy dzieci zawsze – niezależnie do tego, co zrobią. Miłość – inaczej wyrażana jest przez mamę a inaczej przez tatę – pamiętajmy o wspólnych relacjach, ale i tych sam na sam.

Niech dzieci widzą w Waszych oczach zachwyt!

Agnieszka Alicka

Share: