Najczęstsze wypadki z udziałem małych dzieci – jak zapobiegać?

Wypadki z udziałem dzieci nie zawsze są zdarzeniami losowymi. Wiele z nich rodzic może przewidzieć i co najważniejsze – zapobiec im.

Dzieci rozwijają się bardzo szybko. Są ciekawe świata i nie mają hamulców w zdobywaniu doświadczeń. Czy należy zatem trzymać je „pod kloszem” by nigdy nie naraziły się nawet na skaleczenie? Myślę, że nie, ale warto zachować czujność. Konsekwencje niektórych wypadków mogą zniknąć po tygodniu a skutki innych zdarzeń mogą być nieodwracalne.

Do najczęstszych wypadków z udziałem małych dzieci (0-6) dochodzi pod nieuwagę rodziców. Niestety zdarza się, że rodzic świadomie zostawia dziecko w domu a sam wychodzi na szybkie zakupy do sklepu osiedlowego lub pozwala na samodzielną zabawę na podwórku, nie będąc w tym czasie z dzieckiem. Polskie prawo zabrania pozostawiania małych dzieci bez opieki w domu, na placu zabaw (chyba, że rodzic jest w stanie z okna obserwować bawiące się dziecko i szybko zareagować widząc niebezpieczną sytuację).

Zdarza się, że do wypadków dochodzi – kiedy opiekuje się dzieckiem zbyt duża liczba dorosłych. Niby każdy dziecko widzi, ale nikt nie czuje się za nie odpowiedzialny.

Czasami wypadki z udziałem małych dzieci zdarzają się pod opieką rodziców, w najbliższym dla nich otoczeniu – w domu. Nie każdy rodzic jest zorientowany w temacie bezpieczeństwa dzieci w momencie, gdy zostaje rodzicem. Nie każdy dom jest bezpieczny i przystosowany na przyjęcie małego mieszkańca, który w nieprzewidywalny sposób będzie chciał poznawać swoje cztery kąty. Możesz zabezpieczyć mieszkanie korzystając z gadżetów wzmacniających bezpieczeństwo najmłodszych. Bądź uważna i staraj się przewidywać sytuacje zagrażające życiu i zdrowiu dziecka.

Kuchnia

W kuchni wiele się dzieje. Jeśli możesz – zabezpiecz piekarnik, kuchenkę, czajnik, żelazko i inne urządzenia, którymi dziecko może się poparzyć. Nie kładź niemowlaka na blacie, czy stole kiedy gotujesz – może zacząć obracać się z pleców na brzuch i spaść. Leki trzymaj wysoko – najlepiej poza zasięgiem wzroku dziecka (niektóre spryciarze podstawiają krzesełka i wspinają się, by zdobyć swój cel). Podczas gotowania z dzieckiem staraj się korzystać z palników oddalonych od brzegu a garnki i patelnie stawiaj uchwytem do ściany. Nie zostawiaj gorących napojów, potraw na brzegach stołu, blatów kuchennych – dziecko łatwo może w taki sposób się poparzyć. Warto tłumaczyć dziecku od samego początku, co może być niebezpieczne w kuchni. Im dziecko starsze – dopuszczać je do większej swobody korzystania z funkcji kuchni w oparciu o jego umiejętności i możliwości w danym wieku.

Łazienka

Łazienka jest bardzo atrakcyjna dla dzieci. Upewnij się, że dobrze zabezpieczyłaś środki czystości. Najlepiej trzymać je wysoko – poza zasięgiem dzieci. Zatrucia chemią wywołują skutki nieodwracalne! Jeśli masz w domu bystrego brzdąca – upewnij się, czy nie jest na tyle silny, by zamknąć się w łazience od środka. Nigdy nie zostawiaj dziecka samego w kąpieli – możesz nie usłyszeć, jak się zsuwa pod wodę … Zainwestuj w matę antypoślizgową – może uchronić Twoją pociechę przed upadkiem. Zabezpiecz bęben pralki, by starsze dziecko nie zamknęło młodszego.

Pokój dziecięcy

Zabezpiecz okna, a jeśli nie możesz – nie zostawiaj dziecka samego w pokoju z otwartym oknem. Mój 1.5 roczny syn w 60 sekund postawił krzesełko pod parapet i próbował się na niego wdrapać. Jeśli masz możliwość – przytwierdź regały do ścian w pokoju dziecięcym – dzieci lubią się wspinać, a taka przygoda może zakończyć się przygnieceniem. Upewnij się, że dziecko nie ma dostępu do drobnych przedmiotów, które może połknąć lub włożyć do noska.

Balkon

Zabezpiecz barierkę na balkonie – małe dziecko jest w stanie przejść bokiem między szczebelkami barierki balkonowej! Usuń skrzynki, krzesełka i stołeczki – ciekawski malec może wychylić się za bardzo. Nie zostawiaj dziecka samego na balkonie NIGDY! Jeśli jesteś w domu sama z dzieckiem i robisz coś na balkonie, weź dziecko ze sobą, żeby nie zamknęło Cię na balkonie samej.

Przykłady, które przytoczyłam wydarzyły się z udziałem dzieci, które znam.

Agnieszka Alicka

Jeśli uważasz, że ten artykuł powinien przeczytać ktoś z Twoich bliskich znajomych lub chcesz podzielić się nim z rodziną – udostępnij!

Share: