Jak przygotować dziecko na rodzeństwo?

Kiedy podjęliśmy decyzję o drugim dziecku, Oleńka miała półtora roku. Chcieliśmy, żeby przyjęła rodzeństwo z miłością i radością. Przygotowanie jej do roli siostry okazało się bardzo proste. W dodatku skorzystaliśmy z tego wszyscy!

Ciąża, jak o tym opowiedzieć…

O ciąży powiedzieliśmy Oleńce wspólnie z mężem, kiedy mój brzuch zaczął się już delikatnie zaokrąglać. Gdy dzieliliśmy się naszą radością z innymi, Ola potrafiła już powiedzieć, że w brzuszku u mamy jest dzidziuś. O wszystkim, co dotyczyło ciąży, mówiliśmy Oli na bieżąco. Po badaniu lekarskim oglądaliśmy razem zdjęcie z USG, wspólnie zmieniliśmy nawyki żywieniowe na zdrowsze, rozmawialiśmy też o potrzebie aktywności fizycznej i odpoczynku.

Od kiedy Ola dowiedziała się, że będzie miała brata, czytaliśmy z nią książeczkę o czekaniu na dzidziusia. Oglądanie obrazków, słuchanie książki pomogło Oli wyobrazić sobie wszystko, o czym wcześniej jej tylko opowiadaliśmy. Najwięcej mówiliśmy o pozytywnych zmianach: wspólne zabawy z braciszkiem, pomaganie rodzicom w przebieraniu pieluszki, w karmieniu, śpiewanie kołysanek. Angażowaliśmy Olę do pomocy w robieniu drobnych zakupów dla brata. Wspomnieliśmy jej też o podstawowych sytuacjach, kiedy dzidziuś może płakać i co wtedy trzeba zrobić.

Najlepiej przez zabawę

Naturalną rzeczą w przygotowaniu Oli do przyjścia na świat braciszka okazała się zabawa. Oleńka prawie codziennie bawiła się udając, że jest w ciąży. Karmiła misie piersią/butelką, zmieniała im pieluszki, przykrywała kocykami, śpiewała im kołysanki. Warto pamiętać, że zabawa jest podstawową formą nauki dla dziecka! 

O opiece podczas porodu

Kiedy byłam w 35 tygodniu ciąży zaczęłam przygotowywać rzeczy do szpitala. Jedną torbę pakowałam dla siebie a drugą dla dziecka. Ola dzielnie mi we wszystkim pomagała. Mogłam jej wytłumaczyć, że są to rzeczy potrzebne na pobyt mój i dziecka w szpitalu. Wspólnie z mężem powiedzieliśmy Oli, że kiedy poród się zacznie, to będzie się nią opiekować ciocia a tata przyjedzie do niej szybciutko zaraz po tym, jak jej braciszek się urodzi.

Bardzo ważne było dla nas, żeby najpierw o sprawach związanych z ciążą, porodem i nowonarodzonym dzieckiem rozmawiać we dwoje a dopiero później z Oleńką.

Agnieszka Alicka

Jeśli podobał Ci się wpis, udostępnij

Share: